wtorek, 16 czerwca 2015

Tales and games czyli bajkogranie.


Gdy Lenka była młodsza awanturowała się gdy wyjeżdżaliśmy na targi gier. Awanturowała się bo na hasło "będziemy tam sprzedawać gry" krzyczała "nie możecie sprzedawać moich gier!".

Teraz już oczywiście wie, o co chodzi. Ale... nadal zdarzają się sytuacje, gdy Lena dostanie jakąś grę i przez kilka dni, czasami tygodni nie pozwala nam jej wyjąć z jej pokoju. Wiemy wtedy, że nasz krytyk domowy w grze się zakochał i że gra zasługuje na to, żeby szła do innych DziecioGeeków.
Gdy przywieźliśmy Tales and Games, musieliśmy odczekać kilka dni aż nasz domowy geek łaskawie pozwoli nam grę odzyskać i pokazać ją innym ludziom. I wiedzieliśmy od razu, że to jest to!
Lenka wprawdzie geekiem jest ale jest też zwykłą siedmiolatką, która doskonale wie, co dzieci w jej wieku lubią najbardziej.
Tak oto nadchodzą nowe gry 2Pionków - Bajkogry.
Są piękne.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz