sobota, 23 kwietnia 2016

Sobota robota


Już od rana:

- Merry, gramy. O mało ostatnio nie zginęłaś.
- Ale nie zginęłam!
- Ale połowa systemów ci nie działa!
- Sam jesteś nie działa.

- Mamo, obiecałaś mi założyć bloga. Ja muszę pisać!
- Czemu?!
- Bo chcę!

- Mamo, jedziemy na rower, obiecałaś.

- Merry, testujemy!

- Mamo, głodna jestem.

- Merry, siadaj, Mars czeka.

...
W międzyczasie Lena maluje elementy planszy.
W międzyczasie obiad się czyni.
W międzyczasie psy trzeba wybiegać.
W międzyczasie szarlotkę zrobić.

Dobrze, że poza czasem jest też międzyczas. Bez niego byłoby ciasno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz